Wakacje w Czorsztynie

Malownicza wioska turystyczna, która swoim urokiem przyciąga coraz więcej turystów z całej Polski to Czorsztyn. Miejscowość ta położona w województwie małopolskim, w niedalekiej odległości od Nowego Targu jest dobrym miejscem jeśli chcemy podczas pobytu zwiedzić Kraków (https://pl.wikipedia.org/wiki/Krak%C3%B3w) czy Zakopane.

Zanim jednak wybierzemy się do Czorsztyna warto wcześniej zarezerwować noclegi. Baza noclegowa jest dobrze rozbudowana i każdy znajdzie coś dla siebie. Wpisując w wyszukiwarkę internetową frazę: "noclegi Czorsztyn" pokaże nam się cała lista miejsc i adresów (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,czorsztyn,0.html), gdzie możemy spędzić urlop. W sezonie turystycznym jest wielu chętnych i możemy mieć problem z miejscem. Czorsztyn oferuje noclegi zarówno w domach wypoczynkowych, hotelach, polach namiotowych czy apartamentach z widokiem na te malownicze okolice.

Świetnie spędzić czas mogą tu zarówno osoby, które lubią aktywne formy odpoczynku. Miejscowość leży bowiem w okolicach gór Pienin, które oferują wiele tras dla fanów turystyki górskiej. Trasy są również idealne na wędrówki z dziećmi. Zamek w Czorsztynie, który otacza Jezioro Czorsztyńskie to wspaniałe miejsce, które warto zobaczyć. Po jeziorze możemy popływać gondolą czy statkiem i zobaczyć te okolice z innej perspektywy. Możemy również wybrać się na spływ kajakowy przełomem Dunajca co również będzie niezapomnianym przeżyciem.

Jeśli wolicie wyższe góry warto wybrać się do Zakopanego lub na Słowację, aby zdobyć Rysy czy Giewont. W Pieninach jednak na pewno nie zabraknie miejsc na wspaniałe wycieczki, a z takich wakacji przywieziecie masę wspomnień i zdjęć. Jeśli macie zamiar wybrać się do Czorsztyna w okresie zimowym możecie skorzystać z możliwości zjeżdżania na nartach w dobrze naśnieżonych stokach. Istnieje również możliwość wynajęcia instruktora, czy sprzętu jeśli takowego nie posiadacie. Interesującym miejscem, które warte jest odwiedzenia jest Wąwóz Homole w Pieninach, który kusi pięknymi widokami i wspaniałymi trasami. Innym punktem jest Sokolica w Pieninach, która jest jednym z najpiękniejszych szczytów w Pieninach, a widoki zapierają dech w piersiach. Na Sokolicę możecie dostać się szlakiem niebieskim ze Szczawnicy lub zielonym z Krościenka, zaś dojście zarówno z jednego jak i drugiego zajmuje około godziny.

Atrakcje w okolicy Łukęcina

Łukęcin to miasto, którego atutem przede wszystkim jest cisza i spokój. Nie jest to najpopularniejsza miejscowość na polskim wybrzeżu, ale to trzeba traktować jako ogromny atut, gdyż znaleźć miasteczko w którym nie ma natłoku turystów i gdzie na plaży o każdej porze dnia można spokojnie znaleźć trochę miejsca dla siebie wcale nie jest prostym zadaniem. Sporym plusem również jest baza noclegowa (szczegóły ➦ meteor). Łukęcin to przede wszystkim wiele ośrodków wypoczynkowych i hoteli na wysokim poziomie. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca noclegowego nawet podczas trwania sezonu letniego, jednak jeśli dokonamy wcześniejszej rezerwacji to na pewno lepiej dla nas gdyż trafimy po prostu na lepsze noclegi. Łukęcin sam w sobie oprócz szerokiej, piaszczystej plaży nadmorskiej ma mało atrakcji, jednak w okolicy znajduje się wiele ciekawych miejscowości gdzie można zrobić jednodniowy wypad i się świetnie bawić. Znakomitym pomysłem na pewno będzie wyjazd do Dziwnowa. Miasto to słynie przede wszystkim z mostu prowadzącego na wyspę Wolin i jest to jeden z czterech, którymi można się na tą wyspę dostać. Dlaczego jest on tak popularny?

Po pierwsze jego konstrukcja jest wyjątkowa a otworzenie i zamknięcie mostu dla statków stanowi świetną rozrywkę dla turystów i za każdym razem, kiedy operacja otwierania i zamykania mostu jest aktywna to w najbliższej okolicy zbiera się mnóstwo turystów, którzy to obserwują. Po drugie ciekawostką jest fakt, że to na tym moście nagrywano jeden z odcinków znanego każdemu polakowi serialu "Czterej Pancerni i Pies". Sam most pochodzi z lat 50. XX, więc jest dość młody, choć jego design i wykonanie jest trochę inne niż w innych mostach można to zaobserwować przez co może wydawać się trochę starszy. Most ten znakomicie wkomponował się w krajobraz tego miasta już na stałe i chyba nikt kto tu mieszka czy przyjeżdża co jakiś czas nie wyobraża sobie remontu i zmiany wyglądu i funkcjonowania tego mostu. W najbliższej okolicy Łukęcina znajdują się jeszcze takie miejsca jak Trzęsacz (szczegóły ➦ wikipedia), w którym znajdziemy bardzo ciekawe muzeum nieistniejącej już wioski oraz ruiny zamku położonego na zboczu klifu, który widać z plaży i trzeba przyznać, że prezentuje się świetnie. Kolejnymi miejscami są Pobierowo czy Rewal, które są już mniej znane jednak warto znać tego typu miejscowości w naszym kraju.

Pora na Bieszczady – Wetlina

Wetlina to mała wioska zlokalizowana w województwie podkarpackim. Administracyjnie przypisana jest pod ciekawy pod względem historycznym powiat leski oraz gminę Cisna. Okolica jest atrakcyjna nie tylko dla miłośników wędrówek po Bieszczadach, ale i dla osób zakochanych w sztuce sakralnej. Niestety dawana i zarazem największa cerkiew w regionie nie przetrwała – jest to ogromna strata dla wsi, nie tylko z uwagi na turystykę. Obecnie znajduje się na jej miejscu kościół rzymskokatolicki, ale z uwagi na fakt, że jest to budowla dość współczesna, to nie stanowi aż tak wielkiej wartości jaką miała stara cerkiew. Różne były losy obiektów cerkiewnych w tych okolicach – zazwyczaj drewniane konstrukcje ulegały spaleniu lub dewastacji podczas działań wojennych, a niektóre były częściami przenoszone do innych miejsc. Te, które zostały, ocalały cudem – zazwyczaj po II wojnie światowej były zajmowane przez religię dominującą w Polsce.

Nazwa od wierzby „wetlyny”

Wetlina jest wsią średniowieczną, przynajmniej tak można wnioskować z powodu jej właściciela. Wioska była własnością sławetnego roku Kmitów. Ten magnacki ród posiadał w Bieszczadach wiele włości i na stałe wpisał się w historię regionu. Dopiero w połowie XIX wieku wieś przeszła w posiadanie hrabiego Ksawerego Krasickiego. Pod koniec II wojny światowej wioska została zajęta przez wojska radzieckie. Niestety wojska te dewastowały wszystko to, co napotykały na swojej drodze i nie zachowywały się lepiej od wojsk niemieckich. Po 1945 roku wieś została wysiedlona, a powodem takiego stanu rzeczy były walki LWP z UPA. Ponowne zasiedlenie nastąpiło w latach 50. XX wieku, ale do wsi sprowadzono leśników. Pojawili się też reprezentanci Prowincji Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny Zakonu Braci Mniejszych (ich kościół stoi na miejscu starej cerkwi).

Wetlina jako baza wypadowa w góry

Współczesna Wetlina jest krytykowana za "architektoniczny koszmarek", ale prawda jest taka, że dla turystów największe znaczenie mają nie tyle noclegi, co możliwość wypadu w Bieszczady, w szczególności na Połoninę Wetlińską, zwaną zieloną pustynią. Baza noclegowa (meteor-turystyka.pl/noclegi,wetlina,0.html) służy tak jak mówi jej nazwa – do noclegów. Czyli wieś tętni turystycznym życiem rano i wieczorami, a w ciągu dnia jest prawie opustoszała. Można tutaj przyjeżdżać o każdej porze roku, ale amatorom kameralnego wypoczynku trzeba polecić przyjazd poza sezonem.

Kościoły w Myślenicach

Zwiedzając Polskę, miłośnicy architektury sakralnej z pewnością nie pominą Myślenic (wikipedia.org/wiki/My%C5%9Blenice). Ta położona w centralnym punkcie Małopolski miejscowość charakteryzuje się bowiem wyjątkowym urokiem, niepowtarzalnym klimatem oraz piękną zabytkową architekturą. Myślenice to miejsce doskonałe na przykład na weekendowy wypad ze znajomymi. Połączyć tutaj można bowiem cudowną zabawę z poznawaniem kultury, sztuki i architektury zabytkowej – zwłaszcza tej sakralnej, wśród której należy wymienić przede wszystkim kościół parafialny pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny oraz kościół pw. świętego Jakuba Apostoła.

Pierwszy z wyżej wymienionych zabytków sakralnych – kościół parafialny pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny to imponująca piętnastowieczna, neogotycka budowla. Na chwilę obecną, po wielokrotnych remontach i przebudowach, stylistyka wnętrza jest dosyć eklektyczna i nosi znamiona barokowej oraz renesansowej. Znajduje się tutaj również wiele cennych zabytkowych elementów wyposażenia, takich jak zabytkowy cudowny obraz.

Kolejny relikt architektury sakralnej znajdujący się w Myślenicach – kościół pw. świętego Jakuba Apostoła powstał pod koniec piętnastego wieku. Jego korzenie jednak sięgają o wiele głębiej w historię miasta, gdyż wybudowany on został na podwalinach najstarszego myślenickiego kościoła. Za sprawą licznych remontów ten początkowo neogotycki kościół stał się równie eklektyczny, co wyżej wspomniany kościół parafialny. Sam kościół już stanowi cudowny obiekt zabytkowy. Jednak nieodłącznym jego elementem jest znajdujący się nieopodal cmentarz, na którym zaobserwować można opuszczone zabytkowe groby oraz doskonale zachowane dziewiętnastowieczne nagrobki.

Przybywając do Myślenic warto tutaj zostać choć na kilka dni. Tutejsza baza noclegowa zapewni komfortowe warunki najbardziej wymagającej klienteli, natomiast szukający ekonomicznych rozwiązań klienci znajdą schronienie w tańszych prywatnych kwaterach (meteor-turystyka.pl/noclegi,myslenice,0.html). Nietrudno tutaj zatem o noclegi. Myślenice to bowiem miejscowość, do której można przyjechać spontanicznie, bez uprzedniej rezerwacji, a i tak nie powinno być problemu ze znalezieniem wygodnego schronienia.

Dźwirzyno i jego potencjał turystyczny

W Dźwirzynie w okresie wakacyjnym odbywa się wiele imprez, między innymi koncerty, występy kabaretów, czy imprezy sportowe. Dlatego też warto dokonać wcześniej rezerwacji komfortowego pokoju do spania (np tutaj), ponieważ w okresie wakacyjnym trudno jest znaleźć wolne miejsce. Na terenie Dźwirzyna działa też kilka ośrodków sanatoryjnych, kolonijnych i rehabilitacyjnych. W Dźwirzynie zostało także wyznaczone letnie kąpielisko. Zadbana plaża oraz czysta woda morska zachęcają do kąpieli morskich oraz kąpieli słonecznych. Zostając na dłużej w miejscowości Dźwirzyno warto skorzystać z oferty noclegowej obiektu Ośrodek Wypoczynkowy Rybitwa. W ofercie posiada sto pięćdziesiąt miejsc noclegowych. Oferowane przez ośrodek pokoje wyposażone są w łazienki. Ponadto w pokojach znajduje się czajnik bezprzewodowy, telewizor, sztućce oraz naczynia. Goście mają do dyspozycji przede wszystkim świetlicę oraz stały i bezprzewodowy dostęp do internetu. Na terenie, na którym usytuowany jest obiekt znajduje się wypożyczalnia rowerów oraz płatny parking. Warto wiedzieć, iż znajduje się on na terenie ogrodzonym i jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Miłośnicy aktywnego wypoczynku znajdą tam między innymi siłownię, teren rekreacyjny i boisko sportowe. Z myślą o najmłodszych został przygotowany piękny plac zabaw.

W Dźwirzynie ulokowany jest kościół pod wezwaniem Matki Bożej Uzdrowienia Chorych zbudowany w latach 1982 – 1998. Parafia pod tym samym wezwaniem została utworzona w 1986 roku przez biskupa Ignacego Jeża. Przy kościele posługę pełni Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Nawiązując do zabytków tego miejsca zachowało się tutaj wiele zabytkowych domów pochodzących jeszcze z okresu XIX i początków XX wieku, które były budowane w stylu bardzo charakterystycznym dla tego regionu. Są to głównie domy mieszkalne w obejściach nierolniczych, ale znajdzie się również kilka zabytkowych domów mających nieco inny charakter.

Piękne Międzybrodzie Bialskie

Międzybrodzie Bialskie jest niezwykle urokliwą wioską położoną w województwie śląskim. Należy do gminy Czernichów, która leży na terenach powiatu żywieckiego. Powierzchnia tego sołectwa wynosi 3095 ha, zaś liczba ludności około 3,5 tysiąca. Międzybrodzie Bialskie znajduje się na zachodnim brzegu jeziora Międzybrodzkiego oraz lewym brzegu Soły. Ulokowane jest w dolinach Ponikwi, Żarnówki Małej oraz Żarnówki Dużej. Jest również oparte o stoki Magurki Wilkowickiej, Chrobaczej Łąki oraz Rogacza. Jest wioską o charakterze turystyczno-wczasowym, a także ośrodkiem sportów wodnych, z czego szeroko słynie.

Początki wioski odnotowuje się już w XV wieku. Wioska ta należała niegdyś do księstwa oświęcimskiego, zaś gdy owo księstwo się rozpadło, Międzybrodzie Bialskie zaczęło przynależeć do księstwa zatorskiego. W XV wieku miejscowość należała do Korony Królestwa Polskiego. Rozbiory Polski doprowadziły do tego, że miejscowość ta znalazła się w zaborze austriackim i znajdowała się w granicach Austrii. Wchodziła w skład królestwa Galicji i Lodomerii. W 1924 roku doszło do połączenia dwóch gromad chłopskich – Międzybrodzia Kobiernickiego oraz Międzybrodzia Lipnickiego, co doprowadziło do powstania Międzybrodzia Bialskiego.

Najważniejszym zabytkiem tego miejsca jest murowany kościół, który pochodzi z drugiej połowy XIX wieku (1863). Dziś miejscowość ta jest jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc wypoczynkowych na południu Polski. Zjeżdżają w to miejsce nie tylko pasjonaci sportów wodnych, ale również miłośnicy gór oraz szukający wypoczynku na jeziorem. Międzybrodzie Bialskie oferuje zatem wachlarz możliwości na wakacyjny i nie tylko letni wypoczynek. Można spotkać w tym miejscu niezwykle przyjazną i życzliwą atmosferę, co sprawia, że Międzybrodzie Bialskie darzone jest od razu sympatią turystów. Ponadto w miejscu tym czeka bogata baza noclegowa, która sprzyja spokojnemu wypoczynkowi.

Piękno Jury Krakowsko-Częstochowskiej

Jura Krakowsko-Częstochowska pod względem geograficznym dzielona jest na dwie różniące się krajobrazowo części: północną i południową. Część południowa to Wyżyna Olkuska, rozcięta Dolinkami Krakowskimi, z najbardziej znaną Doliną Prądnika, częściowo objętą Ojcowskim Parkiem Narodowym, jak i Rów Krzeszowicki oraz Garb Tenczyński z ruinami potężnych zamków w Tenczynie i Lipowcu.

Część północna zaś znana jest pod nazwą Wyżyny Częstochowskiej. To kraina białych skał i wzgórz, porośniętych przepięknymi bukowymi lasami czy zwieńczonych ruinami Orlich Gniazd, strzegących dawnej granicy Korony. Obie tak samo piękne, cieszące się dużą popularnością z szeroko rozwiniętą bazą noclegową i agroturystyczną. Nocleg w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej [www.meteor-turystyka.pl/noclegi,jura-krakowsko-czestochowska,58.html] można spędzić zatem na obszarach zurbanizowanych bądź z dala od panującej na co dzień wrzawy, wybór należy do nas, gości.

Oprócz dobrze znanego Ojcowskiego Parku Narodowego i Szlaku Orlich Gniazd tereny Jury zajmują dziesiątki innych, różnorodnych parków i rezerwatów przyrody, gdzie nietrudno zapomnieć o bożym świecie i zaznać upragnionego odpoczynku, a ze względu na duże zróżnicowanie terenu oraz stosunkowo bliskie położenie w pobliżu aglomeracji jest także idealnym miejscem do uprawiania, zyskującej dużą popularność, turystyki rowerowej. Dzięki ścisłej i spójnej sieci szlaków rowerowych cały region posiada doskonałe warunki do wycieczek rekreacyjno-krajoznawczych, a i rowerzyści jeżdżący wyczynowo znajdują tu trasy do podnoszenia formy i doskonalenia swoich umiejętności.

Trasa rowerowa, dzięki której można scharakteryzować tereny Jury w pigułce to około czterogodzinny, liczący ponad 50 kilometrów szlak, częściowo biegnący po oznakowanym czerwonym szlaku rowerowym przez Mirów, Zdów, Mzurów, Trzebniów, Żarki i Górę Włodowską. Towarzystwo przepięknych grzbietów i głębokich dolin, podnóże jurajskiej kuesty, trzy Orle Gniazda, pustelnia w Czatachowej czy wspaniały klasztor w Leśniowie albo zabytkowe Żarki pozytywnie przyprawiają o zawrót głowy i niezapomniane doznania. Alternatywą dla szlaków rowerowych są oczywiście te piesze, a najpopularniejszym z nich, prezentującym w całości urok Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej jest oczywiście Szlak Orlich Gniazd, którego całkowity dystans wynosi nieco ponad 160 kilometrów. Pokonanie go może zająć nawet trzy dni z przerwami na nocleg, warto więc pamiętać o wygodnym obuwiu i tabliczce czekolady.

Toruń – miasto wspaniałej architektury

„Cudze chwalicie, swego nie znacie“- to na pewno można powiedzieć o wielu miejscach w Polsce. W naszym kraju bowiem znajdują się piękne miejsca – porównywalne nawet do światowych stolic kultury i sztuki. Niektóre z nich doceniła organizacja UNESCO, tworząc w ten sposób listę miejsc na świecie wartych zobaczenia. Od 1994 roku w jej rejestrze znalazło się także małe miasto, położone na Kujawach – czyli Toruń.

Bez wątpienia zatem Toruń oferuje wiele atrakcji do zwiedzenia – jeden dzień to za mało na to miasto. Pozostaje zatem pytanie – jak znaleźć nocleg? Z tym na szczęście nie będzie żadnego problemu, ponieważ Toruń wyszedł naprzeciw oczekiwaniom turystów i ma szczególnie dobrze rozwiniętą bazę noclegową. Każdy dobierze nocleg odpowiedni dla siebie! Nie czekaj zatem i zaplanuj swój weekend w Toruniu!

Czym zachwyciło ono przedstawicieli światowej organizacji? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy pojechać do Torunia i poczuć to miasto wszystkimi zmysłami – posmakować wspaniałych pierników, powąchać oszałamiającego zapachu dochodzącego z licznych restauracyjek na rynku, zobaczyć piękną starówkę i jej panoramę, dotknąć prawdziwej historii i oczywiście posłuchać muzyki ulicznych artystów. Za pomnik historii uznano Stare i Nowe Miasto – dwie historyczne części miasteczka.

Zwiedzanie warto rozpocząć od Starego Miasta. Tu należy koniecznie wybrać się na tętniący życiem Stary Rynek. W jego środku znajduje się słynny ratusz, wybudowany w stylu gotyckim – dawne administracyjne centrum i zarazem serce handlu. W południowo-wschodnim narożniku znajdziemy pomnik Mikołaja Kopernika, który spędził aż 18 lat w tym pięknym rejonie. Zaraz obok niego znajdziemy pomnik flisaka – grającego na skrzypcach młodzieńca w otoczeniu żab. Według legendy to właśnie dzięki niemu plaga płazów, które nawiedziły miasto, wyszła przez Bramę Chełmską. Warto również zwrócić uwagę na przepiękne kamienice. Szczególnie dwóm z nich należy poświęcić nieco więcej uwagi. Jest to "kamienica pod gwiazdą", znajdująca się pod numerem 35, wyróżniająca się swą piękną, barokową fasadą oraz "kamienica pod turkiem", znajdująca się pod numerem 5. Wart zwiedzenia jest także Dwór Arthusa – gmach znajdujący się pod numerem 6. Do Starego Miasta zaliczamy także Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ulicę Szeroką, Bazylikę Katedralną św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty oraz Bramę Mostową. Ponadto inne charakterystyczne, wskazane do zwiedzenia budowle to Dom Eskenów, Pałac Dąbskich, spichlerze – szczególnie ten położony przy ul. Rąbieńskiej, Dom Kopernika oraz kamienica przy ul. Żeglarskiej. Nie sposób również przechadzając się uliczkami nie dojść do Krzywej Wieży, czy nie zobaczyć oryginalnych ceramicznych figurek wkomponowanych w ściany nieruchomości.

Co zatem składa się na Nowe Miasto? Ta część Torunia także posiada własny rynek, który warto zwiedzić. Ponadto po drugiej stronie Wisły znajduje się słynny zamek krzyżacki. Dziś już niestety są to tylko ruiny, jednak i tak robią wrażenie. Ponadto kościół św. Jakuba oraz część kamienic, szczególnie przy ulicy Piekarskiej.

Góry, muzea, duchy i inne atrakcje Karpacza

W Karpaczu baza noclegowa jest szeroko rozbudowana. Jednym z punktów, gdzie warto przenocować są  Apartamenty u Anny pod szyldem domu wczasowego Topaz. Dogodna lokalizacja – tuż przy głównym deptaku, samo centrum, więc baza wypadowa nie mogła być lepsza. Sam apartament zaskakuje: skromne, choć dość luksusowe wyposażenie, nowoczesny aneks kuchenny i łazienka jak z katalogu. Przy kawie wypijanej w takim miejscu najlepiej ułożyć plan zdobycia miasta…

Tuż za progiem, po drugiej stronie ulicy czekają Karkonoskie Tajemnice, czyli Muzeum Ducha Gór. Poza ciemnością, głośnymi efektami dźwiękowymi i atrakcyjną dla dzieci wirtualną harfą, największą atrakcją jest chyba sam pomnik Ducha Gór przed wejściem.

Ruszając w stronę Zapory na Łomnicy nie sposób nie wstąpić do Muzeum Klocków Lego. Dzieciaki będą tu wniebowzięte! Dorośli popatrzą, obejdą kilka pomieszczeń z mniejszym lub większym zaciekawieniem i po zwiedzaniu, ale dzieciom spodoba się na pewno! Przy okazji klocków – przy deptaku jest jeszcze Wystawa Lego, dzieci będą tam zachwycone, zwłaszcza, jeśli uda się Wam trafić na wielkie budowanie. Sama zapora robi wrażenie. Łomnica imponuje kaskadą wodnego żywiołu niczym nie ustępując podobnym tego typu atrakcjom. Po drugiej stronie Zapory zaczynają się Skały na Karpatce. Nie wydaje się, że są specjalnie strome czy wysokie, dopóki nie zacznie się na nie wspinać. Szlak nie jest trudny czy uciążliwy, ale można zaniemówić, kiedy 700 m wyżej spogląda się na panoramę i przeciwległy gdzieś w dali szczyt Śnieżki.

W okolicy wyciągu Biały Jar warto skorzystać z przejażdżki do Dzikiego Wodospadu, która nie trwa długo, ale i tak zapewnia frajdę i widoki… Przed wodospadem można obejrzeć tzw. Marmit czyli granitowy garniec wirowy, który jest czymś na kształt studzienki o głębokości podobno ponad dwóch metrów. W pobliżu tego miejsca, powyżej mostu jest zaznaczone miejsce anomalii grawitacyjnej, którą warto "wypróbować" w drodze powrotnej z Karpacza, jeśli ktoś nie wierzy, że samochód z wyłączonym silnikiem może się kulać pod górę…a tu proszę-działa! Sam Dziki Wodospad jest po prostu piękny. Szum kaskady wody jest ogromny, a widok zachwyca. Turyści wręcz się ścigają, kto zrobi więcej zdjęć, kto zrobi fajniejsze, kto niżej zejdzie, a tam zdjęcia z każdego miejsca wyjdą niezwykłe. Powyżej wodospadu można znaleźć miejsce wręcz nierealne, ogromne skały i głazy w górskim potoku, pośród lasu, gdzie szum wody cichnie, gdzie słychać tylko własne myśli…Taka cicha, własna, kontemplacyjna wyspa wśród zieleni i skał, coś czego przeciętny turysta nawet nie szuka, a coś, od czego nie może po chwili się oderwać.

Miejscem docelowym turystów są też Krucze Skały. Po drodze tzw. hornfelsy, odsłonięta ściana jednych z najtwardszych skał w Polsce oraz Juna-Skarby Ziemi, czyli przepiękne muzeum minerałów. A na Kruczych wspinaczka i radość z kolejnych stopni nad Jaskinią Ducha Gór. Dopiero wiszący na linkach alpiniści uzmysławiają stromość tych skał i wysokość, na jaką się wspięło zupełnie beztrosko. Wracając, wzdłuż deptaka, obejrzeć można jeszcze Skwer Zdobywców z brązowymi odlewami śladów polskich himalaistów, Lipę Sądową, która liczy ponad 250 lat, przy której kiedyś sądzono przestępców oraz Kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa, warte odwiedzenia choćby ze względów architektonicznych.

Wypad na Śnieżkę zaczyna się miło, łąka, potem lasek, potem potok…A im dalej tym piękniej, skalnymi schodami aż do Schroniska nad Łomniczką idzie się miło nawet dzieciom, potem skalne ścieżki stają się strome i do Domu Śląskiego wspinaczka jest już nie lada wyczynem, a stąd już tylko krok i Śnieżka zdobyta! Nie jest łatwo, zwłaszcza z dziećmi, ale warto choćby dla samych widoków.

Inną atrakcją jest Kolorowa, letni tor saneczkowy i całoroczna zjeżdżalnia Alpine Coaster, która daje radość nie tylko dzieciom. I czym byłaby wizyta w Karpaczu bez wizyty w Świątyni Wang? Drewniana Świątynia jest perełką wśród kościołów, liczy ostatecznie prawie 800 lat, w dodatku została zbudowana w Norwegii i sprzedano ją do Polski w XIXw. Równie ciekawy jest przyległy cmentarz i kapliczki. Natomiast grupy turystów wewnątrz Świątyni mogą posłuchać ciekawej historii powstania kościoła i jego dalszych dziejów. Zostaje jeszcze do zwiedzenia Kopa, Smogornia, Pielgrzymy, Słonecznik i Muzeum Zabawek.

Częstochowa – szlaki turystyczne

Częstochowa, to miejscowość corocznie odwiedzana przez tysiące przyjezdnych nie tylko ze względu na swój religijny charakter, ale również z powodu bardzo malowniczego położenia. Częstochowa bowiem geograficznie łączy się z bardzo atrakcyjną pod względem przyrodniczym Jurą Krakowsko-Częstochowską. Nic zatem dziwnego, że zarówno w mieście, jak i na jego obrzeżach funkcjonuje doskonale zorganizowany wybór noclegów (serwis meteor / Częstochowa). Hotele oraz pensjonaty w mieście, pola namiotowe na obrzeżach – wszystko to zapewnia dostosowane do wszystkich potrzeb noclegi. Częstochowa to bowiem miejscowość odwiedzana przez bardzo liczne grupy turystów, na przybycie których miasto jest gotowe o każdej porze roku.

Z miasta wyrusza oraz przez nie przebiega kilka szlaków turystycznych, którymi skłonni do aktywnego wypoczynku turyści mogą się udać na zwiedzanie miejscowości i okolic. Jednym ze szlaków, które łączą się z Częstochową jest Szlak Orlich Gniazd (wikipedia). Szlak ten początek swój znajduje w Krakowie, natomiast koniec właśnie w Częstochowie. Ma on długość ponad 160 kilometrów, co pozwala na kilkudniową wycieczkę będącą powodem do zwiedzania nie tylko przyrody, ale i historii Polski naznaczonej zabytkami. Nazwę szlak ten wziął ze znajdujących się na jego terenie rozlicznych zamków i warowni, które nazywa się właśnie Orlimi Gniazdami.

Kolejnym szlakiem łączącym się bezpośrednio z Częstochową jest Szlak Jury Wieluńskiej. Szlak ten został zorganizowany na Wyżynie Woźnicko-Wieluńskiej a łączy on ze sobą właśnie Częstochowę z Wieluniem. Na szlaku znajduje się wiele historycznych i przyrodniczych obiektów, które warto poznać. Są to między innymi: kościół parafialny w Rudzie czy osiemnastowieczny dwór w Rudzie, jak i na przykład Zamek w Wieluniu.

Dla miłośników militariów i historii kraju stworzono Szlak Walk 7 Dywizji Piechoty. Przebiega on przez Wyżynę Krakowsko-Częstochowską, a swój początek ma właśnie w centrum Częstochowy.

Poza trzema powyższymi szlakami z Częstochową bezpośrednio wiążą się również inne ciekawe szlaki, jak na przykład żółty szlak Częstochowa-Olsztyn im. Z. Łęskiego oraz Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Wszystkie one są godne przebycia i warte poznania. Szlaki turystyczne mają bowiem tę zaletę, że łączą aktywny wypoczynek z możliwością poznawania przyrody i historii w danym kontekście.